Oczywiście korepetycje nie są tanie. Decydując się na takie lekcje dla swego dziecka musimy się liczyć z dość poważnymi wydatkami, bowiem jedna lekcja u dobrego korepetytora to koszt nawet kilkadziesiąt złotych. Szczególnie jeśli jest to angielski lub jakiś inny, równie popularny język obcy.
Często jednak rodzice nie zdają sobie sprawy, że korepetycje to nie cud, który pozwoli w krótkim czasie nadrobić wieloletnie zaległości. Niestety, jeśli się olewało naukę przez cztery lata ogólniaka, to trudno to nadrobić w ciągu dwóch miesięcy, nawet intensywnych przygotowań u najlepszego korepetytora. Jednak wielu uważa, że skoro płaci to wymaga i… domaga się cudów u swojego leniwego dzieciaka…. Jednak język angielski, fizyka czy matematyka nie daje się “zaimplantować w głowie w ciągu kilkunastu lekcji i nic nie zastąpi systematycznej nauki.
]]>Popyt na dodatkowe lekcje z pewnych przedmiotów gwałtownie wzrasta kiedy zbliżają się terminy egzaminów. Prawdziwe żniwa korepetytorzy mają w okresie przed egzaminami dojrzałości. Bardzo często wielu uczniów, a także i ich rodziców przypomina sobie, że należy czegoś się nauczyć, by w ogóle zdać te egzaminy. I wtedy korepetycje stają się przysłowiowa deską ratunku.
Bywa jednak, że jest za późno i korepetycje nie są w stanie zniwelować straconego czasu. Język angielski, matematyka czy fizyka to nie są przedmioty, którym można się nauczyć w ciągu miesiąca czy nawet dwóch. W tym wypadku nic nie zastąpi czegoś takiego jak nauka, która powinna odbywać się systematycznie i regularnie. No cóż…. Wtedy nie pozostaje nic innego tylko włączyć sobie płytę ze wspaniałym utworem Czerwonych Gitar i zanucić pod nosem: znów za rok matura…..
]]>Właściwie trudno sobie dziś wyobrazić szkoły bez dodatkowych lekcji odbywających się popołudniami w prywatnych mieszkaniach nauczycieli. Korepetycje są już w zasadzie z każdego przedmiotu, ale najdroższe są te najbardziej popularne. Niektóre przedmioty decydują przecież o dostaniu się do jakiegoś dobrego gimnazjum czy ogólniaka. Języki obce, matematyka, fizyka czy geografia to najbardziej oblegane przedmioty, które występują zawsze na egzaminach.
Język angielski to najczęściej wymagany język prawie do każdej szkoły, więc korepetycje u anglistów cieszą się ogromnym powodzeniem i jednocześnie są najdroższe. Stawki są różne w zależności od miejsca zamieszkania i się poziomu na jakim naucza korepetytor, ale jest to zwykle kilkadziesiąt złotych za godzinę nauczania. I dlatego na naukę na naprawdę najwyższym poziomie stać tylko najbogatszych. Cóż… Pieniądz rządzi światem…..
]]>Inny kolega jest doktorantem fizyki na wyższej uczelni i dla niego również korepetycje stanowią poważne źródło dochodu. Wiadomo, że dziś dodatkowe lekcje pobierają prawie wszyscy, co więcej, stały się one swego rodzaju snobizmem i szpanem. Dziś po prostu nie wypada nie chodzić na jakieś dodatkowe lekcje. Angielski, rytmika, taniec to dziś codzienność większości dzieciaków.
Korepetycje stały się tak powszechne, że zachodzi obawa czy nie przesadzamy z tym wszystkim? Oczywiście uczyć się trzeba, bo nauka zawsze jest potrzebna i wskazana. Ale doświadczenia japońskie powinny nam dać trochę do myślenia. Bo czy czasem naszym dzieciom nie odbieramy należnego im dzieciństwa zmuszając do wysiłku już od najmłodszych lat? W Japonii mają coraz więcej problemów psychologicznych, ba, dochodzi nawet do samobójstw przytłoczonych obowiązkami młodych ludzi.
]]>Korepetycje zwykle odbywają się w prywatnych mieszkaniach nauczycieli w kameralnej atmosferze. I rzeczywiście, poziom tego typu lekcji jest dużo wyższy niż w szkołach. Poza tym szkoły publiczne są coraz mniej prestiżowe, a i poziom wiedzy tam przekazywany jest coraz niższy. Można odnieść wrażenie, że w tej dziedzinie zbliżamy się do standardów amerykańskich.
I dlatego też jeśli rodzice chcą swoje dziecko wysłać do jakiejś dobrej szkoły prywatnej, muszą go najpierw wysłać na korepetycje, by ułatwić mu jak najbardziej zdanie egzaminów wstępnych i przedostanie się przez drobne sito kwalifikacyjne. Im szkoła ma wyższy poziom i prestiż, tym egzaminy są trudniejsze i wymagania na rozmowach kwalifikacyjnych większe. Rodzice wiedząc o tym, płacą za dodatkowe lekcje, by ułatwić życiowy start swoim pociechom.
]]>